Uroda w zgodzie z cyklem księżyca: Jak fazy Księżyca wpływają na pielęgnację skóry

Uroda w zgodzie z cyklem księżyca: Jak fazy Księżyca wpływają na pielęgnację skóry - 1 2025

Księżycowe sekrety pięknej cery

Już nasze babcie wiedziały, że Księżyc to nie tylko nocna ozdoba. Jego cykle wpływają na pływy oceanów, wzrost roślin, a nawet… naszą cerę. Współczesna kosmetologia coraz częściej zagląda do starych ksiąg mądrości, odkrywając na nowo związek między fazami Księżyca a kondycją skóry. Może warto zamiast kolejnego drogiego kremu, najpierw spojrzeć w niebo?

Gdy księżyca nie widać – czas na wielkie sprzątanie

Nowiu to czas, kiedy moja kosmetyczka zawsze odradzała mi eksperymenty z nowymi kosmetykami. To okres oczyszczania – mawiała. I miała rację. W tej fazie skóra jak gąbka chłonie wszystko, co jej podamy, ale też szczególnie skutecznie pozbywa się toksyn. W mojej łazience wtedy królują:

– Delikatny peeling enzymatyczny (ten z papainą działa cuda)

– Maseczka z zielonej glinki (uwaga – może mocno ściągać!)

– Hydrolat różany zamiast toniku

To też idealny moment na odstawienie cięższych kremów. Moja skóra mieszana w tych dniach woli lekkie serum z kwasem hialuronowym.

Rosnący sierp – czas na odżywianie

Gdy księżyc przybiera kształt uśmiechu, moja skóra… też się uśmiecha. Zauważyłam, że wtedy lepiej wchłania aktywne składniki. W kosmetyczce lądują:

– Ampułki z witaminą C (rano, przed kremem)

– Krem z retinolem (tylko na noc!)

– Olejek marula do mezoterapii w domu

To też najlepszy czas na profesjonalne zabiegi – mikrodermabrazja czy mezoterapia igłowa dają wtedy lepsze efekty. Moja znajoma kosmetolog twierdzi, że w tej fazie nawet botoks utrzymuje się dłużej, choć nie znalazłam na to badań.

Pełnia – nie czas na eksperymenty

Kiedy księżyc jest okrągły jak moja ulubiona maska do twarzy, skóra staje się kapryśna. U mnie w te dni często pojawiają się drobne podrażnienia, nawet od sprawdzonych kosmetyków. Nauczyłam się, że pełnia to czas na:

– Kompresy z naparu rumianku

– Aloes prosto z doniczki (żel wyciskam sama)

– Minimalizm w pielęgnacji

Ciekawostka? W pełnię zawsze wyglądam bardziej promiennie, choć używam wtedy najmniej makijażu. Może to magia księżycowego światła?

Księżyc w odwrocie – pożegnanie z niedoskonałościami

Gdy nocna tarcza się zmniejsza, w mojej łazience zaczyna się prawdziwa rewolucja. To najlepszy moment na:

– Peeling kawitacyjny (używam domowego urządzenia)

– Maseczki z węglem aktywnym

– Zabiegi u kosmetyczki (czytaj: wyciskanie niedoskonałości)

Zauważyłam, że włoski po depilacji rosną wolniej, a peelingi dają lepsze efekty. Statystyki mówią, że komórki regenerują się wtedy o 25% szybciej – u mnie sprawdza się to w praktyce!

Po roku notowania obserwacji w specjalnym dzienniczku mogę śmiało powiedzieć – księżyc ma wpływ na moją skórę. Nie wierzyłam w to, dopóki sama nie przetestowałam. Teraz kalendarz księżycowy jest dla mnie tak samo ważny jak skład kosmetyków. Spróbujcie przez miesiąc obserwować swoją cerę w rytmie księżyca – efekty mogą was zaskoczyć!